Odwiedzam to miejsce. Mam z nim mnóstwo wspomnień. Powinno odżyć, byłoby pięknie. Teraz bloga zastepuje pełno innych stron, zapominam o miejscu najbliższych spotkań. A przecież to już 8 lat. Pamiętam wszystkie, możecie mi wierzyć.
Nie jestem w stanie opisać sytuacji panującej w mojej głowie. Dużo zmian, brak energii, nie mogę skończyć tego co zaczęłam, a co powinno być priorytetem.
Szukanie pracy jest ciężkie, życie jest ciężkie, magisterka jt ciężka... Nie wiem co nie jest ciężkie. Ale tyrada o_O
Oglądacie czasami reklamy, w których dzieci mówią, że już chcą być duże, a Wy chcecie wyć z przerażenia nad ich naiwnością? A pamietacie czasy, w których sami byliście naiwni?
Ja pamiętam...